piątek, 9 września 2016

Nowa rola w moim życiu, .............

.........bardzo ważna i nie byle jaka, bo to rola babci, którą  pełnię od niedawna z wielką radością i miłością. Wnuczka przyszła na świat 26.08.2016 o godz. 22.37



Pozdrawiam - BiBi


wtorek, 6 września 2016

Letni ogród.......

....... a w nim zapach kwiatów i rozpalonej słońcem ziemi, krople rosy na trawie i morze kolorów sięgających aż po horyzont. Właśnie wtedy kwiaty kwitną najpiękniej i zachwycają urodą we wszystkich barwach i odcieniach. Najpiękniejsze obrazy, które tworzy dla nas natura pokazuje  z opóźnieniem ale przecież nie mogło ich tutaj zabraknąć :))














Pozdrawiam z letniego ogrodu - BiBi

środa, 17 sierpnia 2016

Nasze życie wraca do normy :)

Nadszedł czas na pokazanie efektów remontu:)  Koncepcje były różne ale moją wizję bardzo szybko zweryfikowała jakość i dostępność w ofertach producentów. Najłatwiej było wybrać płytki i kafle na podłogę. Dużo gorzej było z armaturą, sanitariatami i AGD do kuchni. Wybierając wyposażenie dokładnie je sprawdzałam przekopując internet. Zdecydowałam się na to, które posiadało bardzo dobre, istotne dla mnie parametry i kolejny raz przekonałam się, że jakość nie zawsze idzie w parze z ceną!! Na szczęście, cały ten "remontowy czas", to już przeszłość. Został dobór elementów dekoracyjnych ale to już sama przyjemność i czas nie goni.





W łazience zdecydowałam się na "morski" dekor z płytek, który mnie urzekł od chwili kiedy go zobaczyłam na ekspozycji.




A, tak było w trakcie prac remontowych:)



Pozdrawiam Was serdecznie - BiBi


czwartek, 4 sierpnia 2016

Doczekałam się........

Kiedy wiosenne słońce pukało do okien szpitala w którym musiałam spędzić jakiś czas w mojej głowie huczało nie tylko od uciskających opatrunków i bandaży ale też od przemyśleń dotyczących generalnego remontu, który planowałam już od dość dawna. To była także moja odskocznia i zbijanie dłużących się godzin od jednego do drugiego obchodu lekarskiego. Termin rozpoczęcia prac remontowych zbliżał się wielkimi krokami. Trzy tygodnie po wyjściu ze szpitala nadszedł dzień ogólnej demolki. Prace trwały ponad miesiąc ale doczekałam się..... ukochanej bieli w remontowanych pomieszczeniach. Miałam wielkie szczęście, że trafiłam na rzetelna firmę i wspaniałych fachowców, (Tomku, jeszcze raz bardzo Ci dziękuję i Twoim pracownikom!!) Na czas tego bałaganu trzeba było wyprowadzić się z domu. Był to dobry moment na wyjazd i odwiedzenie uroczych miejsc i ich okolic: Kazimierza nad Wisłą, Sandomierza, Lublina, Puław. Dzisiaj parę migawek z tych bardzo "zakręconych" dla mnie wojaży :)


Sandomierz
Janowiec i Kaziemierz Dolny

 zespół pałacowo-parkowy rodziny Zamoyskich w Kozłówce


Lublin

Pałac w Puławach
Ile godzin ma doba, wszyscy wiemy. Dla mnie i niektórych z Was jest ona zdecydowanie za krótka - dlatego tamborek i igły maja teraz długie wakacje. Nie mam też czasu na regularne odwiedzanie Waszych blogów ale myślę, że i tego......... się doczekam:))
Pozdrawiam serdecznie - BiBi

poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Witajcie:)

Dziękuję za wszystkie życzenia powrotu do zdrowia!! Pomogły, bo siły wracają i mam się coraz lepiej! :) Tamborek i igła nadal odpoczywają, zdecydowanie mniej buszuję teraz w sieci, widocznie mój organizm potrzebuje wyciszenia.  Kiedy jesteśmy zmuszeni do zwolnienia tempa życia, mamy dużo czasu na to co zainteresuje nas w danej chwili bez odkładania tego na później. I tak w  ostatni weekend udało mi się zobaczyć w Łódzkim Ogrodzie Botanicznym ponad 55 tysięcy kwitnących tulipanów!! Widok takiej ilości i tak kolorowych kwiatów zapiera dech :)














Mam też czas aby bez pospiechu zagłębić się w nowości z księgarskiej półki, autorką jednej z nich jest znana blogerka. 



Pozdrawiam wiosennie - BiBi

wtorek, 19 kwietnia 2016

Usprawiedliwiona nieobecność.

 Planujemy, działamy, pędzimy do przodu i nagle .........słyszymy pisk hamulców i wjeżdżamy na boczny tor.  Tutaj, czy nam się to podoba czy nie zwalniamy tempo i pozostaje nadzieja i cierpliwość w czekaniu na zielone światło, aby znów ruszyć w dalszą drogę. W moim przypadku  był to prawie tygodniowy pobyt w szpitalu i teraz rehabilitacja.


Zaczęte robótki, wiosenne prace w ogrodzie i wiele innych przyjemności czeka cierpliwie na czas kiedy będę w pełni sił.
Nie zdążyłam Wam pokazać pięknej wiosny w łódzkim parku im. M. Klepacza. Wczesną wiosną zakwitają tutaj dziesiątki tysięcy cebulic syberyjskich i śnieżników, jedyne takie zjawisko w Polsce. Trafiliśmy idealnie w czas kwitnienia, do tego dzień był słoneczny i ciepły, a pod drzewami niebieskie dywany, sami zobaczcie :)








Pozdrawiam - BiBi :)

sobota, 2 kwietnia 2016

Świąteczno - wiosenne migawki

Witajcie po świętach:) Dziękuję Wszystkim za życzenia, które do mnie napłynęły! Mam w zwyczaju szybko chować świąteczne dekoracje aby zrobić miejsce wiośnie! Najwięcej jej w wazonach pełnych tulipanów i żonkili. Pogoda zachęca do pracy w ogrodzie i ruchu na świeżym powietrzu. A, że prac ogrodowych po zimie jest sporo, to robótki ręczne idą w chwilowa odstawkę. Oczy cieszy budzący się do życia ogród, pierwsze kwiaty i zielone pączki na gałązkach, których w ciepłym słońcu przybywa z dnia na dzień:) Zapach ziemi o tej porze roku jest specyficzny, bardzo go lubię, zwłaszcza wczesnym rankiem :)
Oto kilka migawek świąteczno - wiosennych z domu i ogrodu:)









Pozdrawiam wiosennie i życzę Wam, miłej niedzieli - BiBi