Przymusowe siedzenie w domu zmobilizowało mnie do obliczenia oczek i odmierzenia płótna - czynności, których bardzo nie lubię zaczynając nową pracę. Na szczęście już się z tym uporałam i cieszę się, że mam to z głowy! Zaczęłam haft robiąc kilka krzyżyków z pierwszej kartki ( całość wzoru liczy ich 9 ).
![]() |
Rysunek wzoru |
Za oknem od kilkunastu godzin pada, tylko raz na kilkanaście minut pojawiło się słońce :)
Pozdrawiam - BiBi
U mnie też taka sama pogoda, tak jak Ty postanowiłam popracować twórczo i zaczęłam pamiątkową kartkę komunijną dla znajomej. Mam nadzieję, że jutro będzie lepsza pogoda czego Tobie i sobie życzę. Pozdrawiam cieplutko
OdpowiedzUsuńDużo pracy przed Tobą, ale haft będzie piękny:) U mnie też dzisiaj cały dzień pada:((( Pozdrawiam i życzę słońca :)
OdpowiedzUsuńU nas nie pada, , jest susza i to bardzo,
OdpowiedzUsuńale zimno i zimno...
Będzie piękny haft :-)
Oj, to tak jak ja! Nie znoszę przygotowań do nowego haftu i z wielką ulgą stawiam pierwszy krzyżyk :) A najbardziej zawsze się martwię o to, czy dokonam właściwego wyboru tkaniny :)))
OdpowiedzUsuńPrzed Tobą wspaniały czas pracy nad pięknym wizerunkiem, życzę radości przy jego tworzeniu :)
U mnie dziś od rana świeci piękne słońce, co cieszy tym bardziej, że wczoraj było pochmurno i zimno :)
No tak, pogoda typowo robótkowa, a nawet u mnie dość ciemno było przez ołowiane ciemne chmurzyska.
OdpowiedzUsuńŻyczę samych przyjemnych chwil spędzonych przy tworzeniu haftu. Pozdrawiam Ania
OdpowiedzUsuńAle piękna Matka Boska będzie! Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńJa w ten deszczowy weekend szydełkuję :)
OdpowiedzUsuńJestem pod wrażeniem wielkości haftu, jaki masz sposób na takie wzory, zaczynasz od środka czy od boku? pozdrawiam :-)
OdpowiedzUsuńZawsze zaczynam od środka. Próbowałam inaczej ale jakoś nie potrafię :))Również pozdrawiam :)
UsuńJa też zawsze mam coś do róbótki :))
OdpowiedzUsuńZapowiada się bardzo bardzo ciekawie i pięknie
OdpowiedzUsuńJa też nigdy się nie nudzę gdy pada deszcz:) A przygotowania przed rozpoczęciem nowego haftu uwielbiam:)) Właśnie wybór i docinanie materiału, wybieranie mulin i układanie tego wszystkiego bardzo lubię:)
OdpowiedzUsuńHaft zapowiada się bardzo ciekawie. Będę wpadać i podziwiać!
Haft Madonny prześliczny,z zapartym tchem będę śledzić postępy i trzymać kciuki za efekt!
OdpowiedzUsuńMam tak samo jak Ty....Krojenie, liczenie...nie lubię! WIęc zawsze biorę na zapas...tak an wszelki wypadek :) Hihi
OdpowiedzUsuńPiękny obraz przed Tobą, trzymam kciuki!
Pięknie się zapowiada. Trzymam kciuki za realizację. Pozdrawiam serdecznie i słoneczka życzę :))
OdpowiedzUsuńObrazek piękny - ledwo zaczęłaś a a już się doczekać nie mogę kiedy go w całości pokażesz ;-)))
OdpowiedzUsuńBeatko jak ja Cię za cierpliwość podziwiam...
Ten obraz jest piękny. Nie miałam pojęcia, że wzór liczy tyle kartek.
OdpowiedzUsuńPowodzenia!