Sandomierz |
![]() |
Janowiec i Kaziemierz Dolny |
![]() |
zespół pałacowo-parkowy rodziny Zamoyskich w Kozłówce |
![]() |
Lublin |
![]() |
Pałac w Puławach |
Pozdrawiam serdecznie - BiBi
Sandomierz |
![]() |
Janowiec i Kaziemierz Dolny |
![]() |
zespół pałacowo-parkowy rodziny Zamoyskich w Kozłówce |
![]() |
Lublin |
![]() |
Pałac w Puławach |
Super wycieczka i zdjęcia. Pozdrawiam ciepło ;)
OdpowiedzUsuńDzięki:) Odwiedzanie tych miejsc, to sama przyjemność:)
UsuńŚwietna wycieczka. Ja też przez większość urlopu nie dotykałam tamborka.Żdrówka życzę.
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńWycieczka na pewno się udała, ja także lubię te miejsca
OdpowiedzUsuńByło wspaniale :)
UsuńFajny sposób na uprzyjemnienie sobie remontu :) Odwiedzone przez Ciebie miejsca znam bo to "moje" okolice bliższe i trochę dalsze ;) I też jestem nimi zauroczona :)
OdpowiedzUsuńRemont trwał 1,5 miesiąca. Wycieczka była świetną odskocznią od tego bałaganu:)
UsuńŚwietna wycieczka :)
OdpowiedzUsuńNie ma tego złego co by na dobre nie wyszło ;-)))
OdpowiedzUsuńW Sandomierz mnie jeszcze nie było ale Twoje zdjęcia sprawiły, że bardzo chciałabym tam zawitać.
Pozdrawiam cieplutko
Nie zwlekaj z wyjazdem, będziesz zauroczona :)
UsuńMam nadzieję, że już wszystko dobrze u Ciebie!
OdpowiedzUsuńWspaniałą miałaś wyprawę!
I czekam na poremontowe zdjęcia!
Będzie "poremontowa" fotorelacja:))Pozdrawiam!
UsuńWybrałaś piękne miejsca :) Fajnie, że mogłaś choć trochę się zrelaksować :)
OdpowiedzUsuńTen wyjazd to był świetny pomysł :))
UsuńDobrze, że ten szpital już za Tobą!
OdpowiedzUsuńMiejsca piękne, niewątpliwie warte zobaczenia, choć ja wolę odwiedzać miasta wiosną i zimą, zaś latem najlepiej wypoczywam na wsi, a jesienią w górach ;)
Niezupełnie za mną, bywam w nim co miesiąc na rehabilitacji. O ile to możliwe, najchętniej wypoczywam w miesiącach przed lub powakacyjnych, obojętnie gdzie byle nie było tłoczno i gwarno:)
UsuńNo właśnie dlatego, że nie lubię chodników, gwarnych ulic śmierdzących spalinami i tłoku, wybieram leśne ostępy, głusze i zapach natury tam, gdzie tylko gdakanie kur, cykanie świerszczy, szczekanie psa i szum liści :))) Jakoś bliżej mi do tego, co stworzyła natura, a dalej do tego, co tworzą ludzie ;) Ale moja córa na przykład to "miejskie" dziewczę rozkochane w architekturze :)
OdpowiedzUsuńNiech ta rehabilitacja jak najszybciej dobiegnie końca!
Wspaniale wakacje :), zazdroszczę Ci, że miałaś możliwość pozostawienie remontowego bałaganu, najgorzej mieszkać w remontowanym miejscu. Wakacje od krzyżyków jak najbardziej się należą :)
OdpowiedzUsuń